7/18/2013

LIVE FESTIVAL, STING

Dziś zaległa stylizacja z festiwalu w Oświęcimiu na którym gwiazdą wieczoru był Sting. Nie myślałam, że dostanę taką dawkę emocji; był lepszy niż sobie mogłam wyobrazić i w jakikolwiek sposób idealizować. Przystojny dziadzia. :D Ale głos... po tylu latach nadal ten sam. Nie będę się tu zachwycać, bo kto nie przeżył i nie usłyszał na żywo ten nie do końca będzie mógł zrozumieć. Jak na koncercie każdego wokalisty zresztą. :D Wcześniej była cudowna Brodka, którą pierwszy raz usłyszałam na żywo. Dała czadu: jej wokal, stylówa, wygląd, ruch - powaliły na kolana! :) A wy na jakich koncertach byliście/będzie w najbliższym czasie? :) 

 




sukienka_sinsay
buty_converse
okulary_wintershop



Całusy ! :*

6 komentarzy:

  1. Cudny pierścionek <3
    http://tenebris-tene.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. piękne zdjęcia! śliczna sukienka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. robisz wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. You are absolutely darling in the orange dress and white chucks!!!!

    OdpowiedzUsuń